niedziela, 8 lutego 2015

Od Raven

Biegłam truchtem przez łąki. Nagle się potknęłam i wylądowałam na plecach.
R: Durne kamienie...
Wstałam i otrzepałam się. Poczułam że ktoś tu jest i zaraz po tym wyszła moja "siostra".
S: Cześć siostra!
R: Nie jesteśmy siostrami...
S: Pff...
Taa... Jestem adoptowana .-.
S: Ładna noc... i te gwiazdy....
R: Jest taka sama jak wrzystkie inne.
Usiadłam i zaczęłam myć łapę z której leciała krew.
S: Co ci się stało?
R: Nic... Tak się rozciełam...
Wstałam i potruchtałam na skałę trochę dalej.
R: Ty Selenia! Mamy towarzystwo!
<Selenia?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz